Szybki test: Czy nadajesz się na szwedzkiego kierowcę? Wszystkim zainteresowanym prezentuję niniejszy problem.
Na obrazku przedstawione jest rondo. Jak na miejscu czerwonego samochodu z lewej należy dokonać manewru skrętu w prawo?
(obrazek tradycyjnie dzięki uprzejmości Google Maps)
Pytanie może nieco podchwytliwe i wbrew pozorom bardzo trudne, skręcanie w prawo na rondzie to przecież wcale nie jest taka banalna sprawa! A co, jeśli ktoś będzie chiał też skręcić? A co, jeśli na asfalcie będą kamienie? Albo jeśli nagle wyskoczy wiewiórka? Nie zaszła żadna z takich sytuacji, ale kierowca powinien mieć te wszystkie warunki w głowie podczas wykonywania manewru.
Sam nie potrafiłbym poprawnie odpowiedzieć, jak należy przejechać to rondo. Na szczęście pewien uprzejmy szwedzki kierowca dziś nauczył nas tej trudnej sztuki.
<<< Pokaż odpowiedź >>>
Rondo to skręcając w prawo należy otóż przejechać w sposób następujący...
Trasa ta, jak pokazał nam szwedzki pan w starym, głośnym, białym volvo, zapewnia najskuteczniejszy i najbezpieczniejszy przejazd z możliwych. Żeby nie jechać zbyt szybko, trzeba koniecznie przejechać ją z hamulcem ręcznym, jadąc bokiem, przemierzając cały wycinek okręgu płynnym driftem, wyjąc przy tym ostrzegawczo silnikiem na wysokich obrotach (żeby każda wiewiórka wiedziała, że nie wolno wychodzić na jezdnię). Zjeżdżając z ronda, trzeba też koniecznie przecisnąć się przez szczelinę między dwoma samochodami (była nieco mniejsza, niż ta na obrazku). Oto sztuka skręcania w prawo.
My, polscy nieostrożni kierowcy, musimy się od braci z Północy jeszcze tyle nauczyć!
2 komentarze:
obiecałam, poza tym musiałam się podzielić tą radością :DDD, możesz w moim imieniu zająć ten kawałek Norwegii (jak tam kiedyś będziesz), coś tam że jak Sealandia (dobra, wiem :P x) tzn. jakby Ci się udało to ja jestem za :D, no :P)
ta nauka o rondzie... xD ;( ale Północ, wie lepiej, choćby z racji tego, że jest wyżej.
Opierdalasz się brat...
Prześlij komentarz